Niedziela [28 pazdziernika, ranek]Nie pisałam, bo układałam sobie życie.. Odrodzilam sie, jestem zupełnie nową osobą...jestem zakochana:) "To ciekawe jak miłość zmienia człowieka, to jak rwąca rzeka..każdy na nią czeka"..to prawda..ja sie doczekalam..to przepiekne, bajecznie, cudowne i jedyne uczucie...nie czulam nigdy nic takiego...nawet nie wiem jak mam to opisac bo brak... czytaj więcej innocencee 28/10/2007 11:12:39 [komentarzy 0] Komentuj Sobota [jakieś pół godziny przed północą]Nie chce mi sie spac...bo wiem ze jak sie obudze to dzien bedzie taki sam jak poprzedni...nadzieja znika powoli...nie wiem co mam robic, zeby nie myslec o D...mam totalny mętlik w głowie... co chwile patrze na telefon z mysla ze zadzwoni lub wysle jednego, durnego smsa ze chociaz zyje..;(... nie wiem co mam zrobic z soba..jeszcze od... czytaj więcej innocencee 20/10/2007 23:37:12 [komentarzy 0] Komentuj Sobota [rano]Nie odzywa sie nadal...telefon na wyłączony ;( Wczoraj z kumpela pojechalam do niego po szkole...koszmarnie sie stresowalam...w glebi serca chcialam zeby go nie bylo, ale z drugiej strony liczylam na to ze bedzie (sam) i bede mogla mu powiedziec to co teraz czuje i czulam...i chyba bede czuc;(... dojechalysmy na miejsce...najpierw sprawdzilam... czytaj więcej innocencee 20/10/2007 08:44:02 [komentarzy 0] Komentuj Środa [rano]To był tylko mój piękny sen...myślałam, ze w koncu mi sie ulozylo a tak wcale nie jest...chcialam byc szczesliwa i przez pare chwil nawet to szczescie zaznalam, ale dlugo ono nie potrwalo... chcialabym zatrzymac je na dluzej, ale niestety to jest nie mozliwe... chcialabym zeby ten bol, ktory tkwi w moim sercu odszedl wraz z D... innocencee 17/10/2007 09:11:38 [komentarzy 0] Komentuj Poniedziałek [późne popołudnie]...cały czas ma telefon wyłączony...jejku... wogóle ja jestem genialna...wczoraj mi sie obiło o moją mózgownice, że D. mi coś mowil chyba w piatek jak ostatni raz mialam z nim kontakt, ze caly tydzien moze sie nie odzywac bo musi jakies tam sprawy pozalatwiac...nie wiem czy moja wyobraźnia zaszalała czy co, ale chyba tak było... kurcze...a... czytaj więcej innocencee 15/10/2007 18:43:37 [komentarzy 0] Komentuj ...nie miało tak być. mieliśmy spędzić razem tylko kilka chwil. a teraz nie potrafię bez Ciebie żyć ... ![]() innocencee 14/10/2007 16:16:13 [komentarzy 0] Komentuj Niedziela [po południu]Wczoraj był mecz...tanczylysmy oczywiscie bo jakby inaczej ;D...myslalysmy ze przegraja bo grali 5 setow...w 4 bylo 2:2...az w koncu nasz kochany Trefl Gdańsk zdobył trzeci punkt ;D... rece mnie strasznie bolały od machania tymi pomponami, ale coo tam;p...bicepsy pracuja..i rosną ;D hehe.. wogole zapomnialam dodac ze jestem cheerleaderka juz... czytaj więcej innocencee 14/10/2007 13:58:37 [komentarzy 0] Komentuj Sobota [rano]bylam chyba zbyt naiwna...;/...albo mam zbyt duza wyobraznie...zadzwonil wczoraj do mnie i mi powiedzial ze jedzie na wesele kuzyna, ze myslal ze to jest za tydzien a mu sie pochrzanilo i ze to w ten weekend jest...zdenerwowalam sie, bo juz drugi weekend z kolei ktory mielismy spedzic razem nie wypalil bo JEMU cos wypadlo;(..kurde mam... czytaj więcej innocencee 13/10/2007 10:02:55 [komentarzy 1] Komentuj Piątek [wieczór]jakos mam dziwne przeczucia ze z D. mi nie wyjdzie..kurde no..nie wiem dlaczego takie mam mysli ale po prostu to czuje..to co sie dzieje miedzy nami jest wpsaniale..teraz w tym zwiazku nie chce sie spieszyc z niczym, bo w poprzednich tak robilam i szybko sie konczyly;/...nawet slowo "kocham cie" używałam, choc do konca nie wiedzialam chyba co... czytaj więcej innocencee 12/10/2007 18:21:29 [komentarzy 0] Komentuj Początek...Początek mojego życia...hmm...można to tak nazwac bo ostatnio duzo sie zmienilo...miejmy nadzieje ze na lepsze, chociaz jak zawsze tak pisze to jest na odwrót:P...ale cóż...Życie ma sie jedno i trzeba z niego korzystac...;] innocencee 12/10/2007 17:39:13 [komentarzy 0] Komentuj |
LINKI
ARCHIWUM 2007 design by gingery |
|||